Razem z pracownikiem jednej z Regionalnych Dyrekcji Ochrony Środowiska… obalamy mit o nudnej pracy w urzędzie:)

Powiem szczerze, nie mamy czasu się nudzić, a często, aby rozwiązać jakąś sprawę trzeba również pojechać w teren” mówi jeden z inspektorów pracujących w RDOŚ.

RDOŚ, czyli Regionalne Dyrekcje Ochrony Środowiska to instytucje publiczne, przeprowadzające lub biorące udział w strategicznych ocenach oddziaływania na środowisko. Do głównych zadań dyrekcji regionalnych należą tworzenie i likwidacja form ochrony przyrody, ochrona i zarządzanie obszarami Natura 2000 i współpraca z organami jednostek samorządu terytorialnego oraz organizacjami ekologicznymi. W związku z tym, regionalne dyrekcje zatrudniają m.in. specjalistów z zakresu ochrony przyrody i środowiska oraz ocen oddziaływania na środowisko.

Inspektor ds. ochrony zwierząt z którym rozmawiamy zajmuje się szeroko pojętą ochroną gatunkową, rezerwatami przyrody i strefami ochrony ptaków. Wydaje zezwolenia na wejście do rezerwatów, fotografowanie oraz na odstępstwa od zakazów. „Mój dzień pracy może wyglądać bardzo różnie” mówi „więcej czasu spędzam w biurze, ale czasem muszę pojechać w teren i odpowiada mi taki styl pracy. Jestem przyrodnikiem, więc w pewien sposób mogę poprzez pracę realizować swoje zainteresowana – są nimi ornitologia, fotografia i turystyka.

„Wiem, że jest wiele stereotypów na temat pracy w administracji publicznej, np. że praca jest nudna. Ale w przypadku naszego wydziału, powiem szczerze, nie mamy czasu się nudzić. Cały czas coś się dzieje, mam do rozwiązania ponad 400 spraw urzędowych rocznie, czyli wychodzi na to, że średnio, dziennie muszę rozwiązać „trochę ponad dwie sprawy“. Do tego dochodzi kilkadziesiąt spraw, w których pomagam i uczestniczę jako konsultant, przez co cały czas uczę się czegoś nowego. Jednocześnie środowisko pracy jest bardzo przyjazne. Nasz zespół składa się w przeważającej części z osób młodych oraz kilku najbardziej doświadczonych pracowników.”

Nasz rozmówca ukonczył studia z zakresu ochrony środowiska i podstawą jego pracy jest wykorzystanie tej wiedzy. Po studiach odbył staże w kilku parkach krajobrazowych. Zanim rozpoczął pracę w RDOŚ,  przez krótki okres czasu pracował również w zupełnie innej dziedzinie – w  sprzedaży. „Dzięki temu zdobyłem inne, dodatkowe umiejętności“ przyznaje „np. łatwość nawiązywania kontaktów i komunikatywność, co przydaje mi sie podczas spotkań i kontaktu z ludźmi.”

Chciałbym zwrócić uwagę na to, że wiedza zdobyta na studiach to dopiero podstawa. To tylko teoria, natomiast kluczowe jest równoległe zdobycie doświadczenia praktycznego w swojej dziedzinie. Im więcej praktyki, tym lepiej. Jeśli ktoś rozważa pracę w administracji publicznej niezbędna jest również znajomość kodeksu postępowania administracyjnego (KPA), czyli aktu prawnego regulującego zasady prowadzenia postępowań administracyjnych. Mało kto jest zaznajomiony z KPA bezpośrednio po skończeniu studiów. Ponadto, konieczna jest wiedza z zakresu form ochrony przyrody i znajomość przepisów prawnych ochrony przyrody. To dlatego, tak ważne jest odbycie praktyk zawodowych, które przybliżyłyby te wiedzę.”

“Gdybym kiedyś wiedział co dokładnie będę teraz robił i jakiej dokładnie wiedzy będę w obecnej pracy potrzebował, to dokonałbym kilku nieco innych wyborów, ale nie da się wszystkiego do końca przewidzieć. Nie ma też gotowej instrukcji na to jak zaplanować edukację i jaki rodzaj pracy i stylu życia będzie dla nas najlepszy. Trzeba po prostu próbować różnych rzeczy i zobaczyć co najbardziej nam odpowiada. W końcu prawdziwym sukcesem jest możliwość robienia tego co się lubi.”

Praca w ochronie przyrody: www.ecojobs.cz/pl/tag/ochrana-prirody/